Realna groźba utraty nieruchomości.
Stan początkowy
Klientka zgłosiła się do nas w sytuacji bezpośredniego zagrożenia – zadłużenie w wysokości 27 865,33 zł groziło utratą jej nieruchomości.
Co było stawką
Bez natychmiastowej interwencji klientka realnie ryzykowała utratę nieruchomości.
Trudności po drodze
- Skrajnie krótki czas na działanie – zagrożenie utraty nieruchomości wymagało natychmiastowej reakcji.
- Konieczność błyskawicznego uzyskania pełnomocnictwa i nawiązania kontaktu z wierzycielem.
- Wynegocjowanie warunków ugody satysfakcjonujących obie strony w bardzo ograniczonym czasie.
Nasza strategia
22.05.2026 r. skontaktowaliśmy się z klientką, a już 25.05.2026 r. – tego samego dnia, w którym otrzymaliśmy pełnomocnictwo – wysłaliśmy pismo do wierzyciela, otwierając negocjacje ugodowe mające zatrzymać zagrożenie utraty nieruchomości oraz zredukować zadłużenie.
Przełom
Wierzyciel przystał na propozycję ugody – wycofując zagrożenie utraty nieruchomości i godząc się na częściowe umorzenie zadłużenia w zamian za jednorazową spłatę pozostałej kwoty.
Finał
29.05.2026 r. klientka podpisała ugodę, jednorazowo spłacając 22 000 zł. Nieruchomość została uratowana, a sprawa zamknięta w niespełna tydzień od pierwszego kontaktu.
- Uratowanie nieruchomości przed utratą
- Umorzenie 5 865,33 zł z 27 865,33 zł zadłużenia (ok. 21%)
- Zamknięcie sprawy ugodą w 7 dni
Opinia klienta w przygotowaniu.
Gdy w grę wchodzi utrata nieruchomości, liczy się każdy dzień. Szybka reakcja i sprawne negocjacje z wierzycielem mogą uratować dom nawet w ciągu kilku dni.
Masz podobną sprawę?
Opisz nam swoją sytuację – na konsultacji usłyszysz realną ocenę i jasne widełki kosztów, bez zobowiązań co do dalszych kroków.
Umów konsultację



